[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Przedmiot posiadał płaskie dno, jednakCRANKY` KSIEGI WYZWOLONE 29 pani K.nie dostrzegła szczegółów.W pewnej chwili przedmiot dokonał zwrotu i oddalił się zwiększą szybkością na północny wschód, w kierunku wsi Bożęta, po czym znikł za górami.Pani K.stała zdziwiona myśląc, co to za nowy pojazd powietrzny.O �latających talerzach�przedtem nigdy nie słyszała.Lepiej udokumentowane zjawisko pojawiło się w Muszynie 22 grudnia 1958 r.Zrobionozdjęcie fotograficzne  talerza.Zdjęcie opublikowano w prasie, co wywołało olbrzymiąsensację.Przytaczamy wypowiedz doświadczonego amatora fotografa, autora zdjęcia. 22 grudnia ub.roku, około godz.15, patrząc przez okno zauważyłem ciekawy odblask, jak gdybyzachodzącego słońca przebijającego się przez chmury.Ponieważ zapomniałem zabrać ze sobąfiltr fotograficzny, sądziłem, że tak silny odblask barwy pomarańczowej pozwoli lepiejuwidocznić na zdjęciu chmury utrzymujące się nad grzbietem górskim.Skłoniło mnie dosfotografowania pejzażu widocznego z mego okna, przedstawiającego drogę do %7łegiestowa,tor kolejowy, a na dalszym planie rzekę Poprad i wznoszące się za nią wzgórze z drzewami natle chmur.Odległość od mego okna do szczytu wzgórza wynosiła około pół kilometra.Zanimzdążyłem nacisnąć migawkę, zza chmur wyskoczyła błyszcząca pomarańczowożółtymświatłem tarcza, którą wziąłem za słońce.Po kilku dniach oddałem rolkę do wywołania fotografowi w Muszynie.Zdziwiłem się, gdy naodbitce w miejscu rzekomej tarczy słonecznej zobaczyłem dziwny, ciemny przedmiot kształtugrubego dysku.Widoczne wyraznie na zdjęciu cienie drzew oraz cień stojącego przed oknemmasztu bez żadnej wątpliwości świadczyły, że prawdziwe słońce znajdowało się w momenciefotografowania pejzażu daleko po prawej stronie.Okazało się więc.że w momencie robieniazdjęcia wziąłem za słońce jakieś inne zjawisko, które klisza wykazała jako tajemniczyprzedmiot.Redakcja dodała od siebie komentarz:  Fachowcy, którzy oglądali błonę filmową i odbitki,zgodnie twierdzą, że na kliszy została utrwalona rzeczywiście tarcza, zjawisko, którego nieumieją wytłumaczyć.Warto podkreślić, że kształtem obiekt do złudzenia przypominapodawane przez prasę zagraniczną zdjęcia mające przedstawiać tzw.�latające talerze�.Druga fala wiadomości o  talerzach pojawiła się w notatkach prasowych w latachsiedemdziesiątych.Dzienniki podały opisy obserwacji w Zakopanem, w Krakowie inajsłynniejsze wydarzenie, przeżycie rolnika spod Lublina opisane ze szczegółami wkilkudziesięciu gazetach całego kraju.Bohater tego  spotkania trzeciego stopnia ,sześćdziesięcioparoletni rolnik, który nigdy nie słyszał o żadnych  talerzach aniniezidentyfikowanych obiektach latających, nie czytujący gazet ani książek, opisał spotkaniez pojazdem talerzowym oraz podał, iż uprowadzony został na pokład pojazdu i poddanyjakimś badaniom.Prasa zamieściła wiele wywiadów przeprowadzonych przez dziennikarzy zbohaterem spotkania, również z sąsiadami i rodziną bohatera; wszyscy określali go jakozrównoważonego, prawdomównego, abstynenta itp.Wśród autorów piszących o  talerzach wyróżnić można grupę wyraznych sceptyków nieprzyjmujących do wiadomości nawet w teorii istnienia  talerzy jako obiektów materialnych.CRANKY` KSIEGI WYZWOLONE 30 OPINIE SCEPTYCZNE[Komisja Menzela * tęcza * zorza polarna * pioruny kuliste * pozornesłońce * sceptycy polscy * radar]Rządowe badania amerykańskie prowadzone przez specjalną komisję w końcu latczterdziestych nie przyniosły wyników jednoznacznych; w każdym razie nie stwierdzono anijednego wypadku, który można by uznać za pojawienie się obiektu materialnego [ Pobierz całość w formacie PDF ]
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • milosnikstop.keep.pl