X




[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Nora opatrująca rany postrzałowe? Dziesięć lat temu takamyśl wydawałaby mu się absurdalna.Najwyrazniej nie doceniał żony.- Pewno tak.To brało się jeszcze z czegoś innego.Uszczęśliwiało mnie, że należę do zespołu niosącego ludziom pomoc,to było fantastyczne uczucie.Uśmiech ciepły jak letnie słońce opromienił jej twarz i rozjaśniłoczy.Caine usiłował sobie przypomnieć, kiedy w czasach ichmałżeństwa tak uśmiechała się do niego, i nie potrafił.- Powinnaś to robić częściej.- Nie mógł się powstrzymać ipogłaskał ją po głowie.On tylko dotknął moich włosów, myślała oszołomiona.Tojedynie niewinny gest.Więc dlaczego miała sucho w ustach, a jejserce tak tłukło się w piersi?- Co robić?- Uśmiechać się.Masz uroczy uśmiech.Na pewno pacjenci cięuwielbiają.64RS Powtórka z uwodzenia? Czuła, że ulega jego męskiemu urokowii natychmiast cofnęła się o krok, by przerwać magiczny krąg.- Naprawdę muszę już iść.- Nie dokończyłaś swojej opowieści.- Jakiej opowieści?- O pierwszym dniu na ostrym dyżurze.- Aaa.No cóż.Połknęłam haczyk.Złożyłam podanie o etat,przyznali mi go i potem już tam pracowałam.- Szkoda, że nie byliśmy wtedy razem, wspaniale byłobyprzeżywać to z tobą.- Caine, proszę.- Chciałbym dowiedzieć się czegoś więcej o twojej pracy, otwoim życiu.Mógłbym cię zabrać dzisiaj na kolację?- Przykro mi, Caine, wieczorem muszę uporządkowaćdokumenty.- To jutro.- Przepraszam, ale.- W takim razie może pójdziemy na lunch?- Także nie.- Na śniadanie?- Nie.- Chciałbym się znowu z tobą zobaczyć, Noro, porozmawiać.Towszystko.Przeczesała włosy palcami i z przerażeniem stwierdziła, że rękajej drży.65RS - Myślę, że to nie najlepszy pomysł - powiedziała spokojnie, leczstanowczo.- Dlaczego?- Bo to byłoby zbyt przykre! - wybuchnęła nagle tak gwałtownie,że ptaki odfrunęły z pobliskiej gałęzi z głośnym furkotem skrzydeł.- Być może tym bardziej powinniśmy porozmawiać -przekonywał ją Caine łagodnym tonem.- Gdybyśmy raz wreszciepotrafili przedyskutować wszystko bez niedomówień, możeprzeszłość przestałaby nas prześladować.- Naprawdę uważasz, że to możliwe?- Nie dowiemy się, dopóki nie spróbujemy.Przez jedną szaleńczą chwilę to była prawdziwa pokusa.- Nie - zdecydowała.- Nie pójdę z tobą ani na kolację, ani nalunch, ani na śniadanie, ani w ogóle nigdzie.Caine nie był przyzwyczajony do porażek, lecz tym razemzabrakło mu dalszych pomysłów, więc postanowił się wycofać.- Rozumiem, że będę musiał czekać na spotkanie z tobą dwatygodnie.- Doprawdy, Caine.- Masz mi zdjąć szwy - przypomniał.- A może wolałabyś,żebym pojechał z tym do lekarza z Port Angeles?- Nie.- Twarz Nory oblał rumieniec.- Oczywiście, zdejmę je.Nie ma sensu, żebyś jechał taki kawał drogi.- Zwietnie.Zatem do zobaczenia.66RS - Do zobaczenia.Wiedział, że to ostatnia rzecz, jakiej onapragnie, lecz popchnął go do tego jakiś przewrotny impuls.Pogładziłjej policzek.- Do widzenia, Noro.- Do widzenia, Caine.Obrzucił ją jeszcze długim spojrzeniem, po czym skierował sięw stronę wyjścia.Zrobił zaledwie kilka kroków, gdy usłyszał jej głos.- Caine? Odwrócił się.- Zdecydowałaś się na śniadanie?- Nie.- Sięgnęła do torebki i wyjęła z niej długopis i notesik.-Pomyślałam, że może podałabym ci nazwisko lekarza w Seattlespecjalizującego się w tego typu urazach jak twój.- Odwiedziłem już dość przeklętych specjalistów.- Jeszcze jedna opinia nie zawadzi.- Napisała nazwisko nakartce i podała mu ją.- Doktor Fields jest naprawdę dobrymfachowcem.Niechętnie wziął od niej kartkę i włożył do kieszeni.- Doceniam twoją troskę.Dziękuję.Nie doszukała się w jego słowach sarkazmu.- Nie ma za co.Powodzenia.- Dzięki [ Pobierz całość w formacie PDF ]
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • milosnikstop.keep.pl
  • Drogi uĚźytkowniku!

    W trosce o komfort korzystania z naszego serwisu chcemy dostarczać Ci coraz lepsze usługi. By móc to robić prosimy, abyś wyraził zgodę na dopasowanie treści marketingowych do Twoich zachowań w serwisie. Zgoda ta pozwoli nam częściowo finansować rozwój świadczonych usług.

    Pamiętaj, że dbamy o Twoją prywatność. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień bez Twojej zgody. Zadbamy również o bezpieczeństwo Twoich danych. Wyrażoną zgodę możesz cofnąć w każdej chwili.

     Tak, zgadzam się na nadanie mi "cookie" i korzystanie z danych przez Administratora Serwisu i jego partnerĂłw w celu dopasowania treści do moich potrzeb. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

     Tak, zgadzam się na przetwarzanie moich danych osobowych przez Administratora Serwisu i jego partnerĂłw w celu personalizowania wyświetlanych mi reklam i dostosowania do mnie prezentowanych treści marketingowych. Przeczytałem(am) Politykę prywatności. Rozumiem ją i akceptuję.

    Wyrażenie powyższych zgód jest dobrowolne i możesz je w dowolnym momencie wycofać poprzez opcję: "Twoje zgody", dostępnej w prawym, dolnym rogu strony lub poprzez usunięcie "cookies" w swojej przeglądarce dla powyżej strony, z tym, że wycofanie zgody nie będzie miało wpływu na zgodność z prawem przetwarzania na podstawie zgody, przed jej wycofaniem.