X




[ Pobierz całość w formacie PDF ]
.Jej rodzice to bardzomili ludzie.Jej staruszek pracował w zakładach Forda i uznawał ideały uczciwości,przyzwoitości i ciężkiej pracy.Pierwszy raz kochałem się z nią wtedy, gdy jej rodzice natydzień pojechali do Chicago.Tuliliśmy się na kanapie, wsunąłem rękę pod jej bluzkę z białejbawełny, z krótkimi rękawkami.Nigdy tego nie zapomnę.I jej krótkiej plisowanej czerwonejspódniczki, i białych kolanówek.Nie miała na sobie stanika, jej piersi były niesamowiciepodniecające, spore jak na dziewczynę o wzroście tylko półtora metra, sprężyste i sterczące, zbrodawkami w erekcji.Przez chwilę pieściłem je, a potem rozpiąłem jej bluzkę i zdjąłem ją.Charlene wyglądałarewelacyjnie.Krótkie włosy, nagi biust, różowe brodawki.I wielkie, szeroko rozwarte oczy.Zacząłem wsuwać dłoń pod jej spódniczkę, ale złączyła uda i nie pozwalała mi na to.Kilka razypocałowałem ją i powiedziałem: �Chcę się z tobą kochać�.A ona odparła: �Ja też chcę się ztobą kochać& tylko poczekaj�.Poszła do sypialni i nie do wiary, ale zamknęła za sobą drzwi na klucz.Siedziałem, dopijającwino i oglądając Rewolwerowców w telewizji.Po mniej więcej kwadransie Charlene otworzyładrzwi i zawołała mnie.Kołdra była starannie zaścielona, a ona miała wyszczotkowane włosy iubrana była w krótką różową koszulę nocną. Poprosiła, żebym zgasił światło, ale stanowczo odmówiłem.Rozpięła mi koszulę i pasek odspodni, po czym powiedziała: �Położę się do łóżka i poczekam na ciebie�.Rozebrałem się dokońca i położyłem obok niej.Powiedziała, że jestem drugim chłopcem w jej życiu, z którymidzie do łóżka.�No, to przynajmniej nie jestem pierwszy  powiedziałem. Chyba mi pomożeszto założyć�.Rozerwałem opakowanie z prezerwatywą i odsunąłem kołdrę na bok.Chwyciłempenis, bardzo wielki, bo byłem już bardzo podniecony.Był też cały wilgotny od tych pieszczotjej piersi.Charlene powiedziała: �Nie umiem.Nie wiem, jak to się robi�.Więc jej pokazałem, jak ma jąnaciągnąć na żołądz, i w końcu zaczęła ją rozwijać.Ręce jej się trzęsły, jak nie wiem co, ale tozrobiła.Jak tylko skończyła, zaraz wsunęła się głęboko pod kołdrę i mnie też nią przykryła.Była niewiarygodnie nieśmiała, ale przy tym taka młoda i niewinna, że nie zamierzałem na nicnalegać.A nawet spodobało mi się to.Leanne często kucała nade mną, rozchylała swoje wargisromowe i drażniła się ze mną, opadając tak nisko, że prawie dotykała mojego pala, a następnieunosiła się poza jego zasięg.Charlene czegoś takiego z całą pewnością by nie zrobiła!Uniosłem jej koszulę nocną i pocałowałem piersi.Była miękka i ciepła i pachniała czystością.Też mnie pocałowała i pogłaskała po plecach, ale nie dotknęła między nogami.Kiedy zacząłemwodzić ręką między jej nogami, przekonałem się, że jest już mocno wilgotna.Miękkie, mokrefuterko  tak to czułem.Charlene zadrżała, a ja byłem już zdecydowany przystąpić dodalszego ciągu.Zwilżyłem penis jej sokami z pochwy i wprowadziłem w nią.Była ciepła.PoLeanne wydawała się bardzo ciasna.Poczułem się jak w niebie.I tak jest zawsze!Pomyślałem sobie: ta młoda dama jest naprawdę podniecona.Nigdy nie spotkałem dziewczyny,która byłaby aż tak wilgotna.Do tego Charlene była taka drobna.Mogłem w niej silniepompować, dosłownie pompować.Usłyszałem, jak powiedziała: �Mocno, Fred, mocno!� i wtedymiałem orgazm jak bomba atomowa, przysięgam.Opadłem bezwładnie na poduszkę i ciężkodyszałem.Czegoś takiego jeszcze w życiu nie zaznałem.Tylko z nią.Pózniej kochaliśmy się przy każdej nadarzającej się okazji.Charlene stopniowo wyzbyła siętej nieśmiałości i po pewnym czasie razem śmialiśmy się z tego, jak wtedy brała prysznic ichowała się pod kołdrą.Przyznała, że była skrępowana, bo jej majtki zrobiły się wilgotne.Sądziła, że mi się to nie spodoba albo że pomyślę, iż jest nadmiernie rozbudzona, albo że wogóle z nią jest coś nie w porządku.Powiedziałem jej, że to absolutnie normalne i że prawiewszystkie dziewczyny mają wilgotne majtki, kiedy się podniecą, a ona akurat jest bardziejwilgotna niż większość.Jezdziliśmy na przejażdżki samochodem, a ja wsuwałem rękę pod jej spódnicę i celowopocierałem ją przez majtki, żeby się robiły mokre.Charlene udawała, że się broni, ale bardzoto lubiła.Miała chyba dzięki temu poczucie, że jest dorosła.Siadywała też z podciągniętymikolanami, tak że prowadząc samochód, mogłem zaglądać pod jej spódnicę.Widać byłofaktycznie tylko ten mały trójkącik przesiąkniętej wilgocią bawełny i jej włoski łonowewystające po obu stronach.Była seksowna jak nie wiem co.Może troszkę za bardzo lubiła siędrażnić. Teraz jesteśmy ze sobą już ponad rok i nie wiem, co się z nami dzieje.Charlene nadal prawienie dotyka mojego penisa, kiedy się kochamy& a do tego w ogóle kochamy się niespecjalnieczęsto.I z jakiegoś powodu cała ekscytacja jakby całkiem przepadła.Czasami myślę o Leannei o tym, jak paradowała w samych butach i niczym więcej i o tym, jak popychała mnie na łóżko issała mój penis, dopóki sperma nie ciekła jej po brodzie, a nawet wtedy nie przestawała ssać.Akiedy miała nastrój, kochaliśmy się w pozycji od tyłu.Kazała mi leżeć na wznak na łóżku,podczas gdy ona chodziła dookoła niego, wcierając pachnący żel nawilżający między swojepośladki.Cały czas mnie prowokowała, zadając takie pytania: �Chcesz tego? Chcesz? Cóż,może ci to dam, a może nie� [ Pobierz całość w formacie PDF ]
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • milosnikstop.keep.pl